Nie widzisz mnie
Jestem cieniem
Nie słyszysz mnie
Jestem echem
Jestem tłem Twojej sztuki
A Ty treścią mojej
W moim życiu grasz główną role
Nawet ono jest drugoplanowe
Proszę, zatrudnij mnie do swojego
Choćby jako statystkę
kogoś nieważnego
Bo Ty jesteś mistrzem
Alfą, omegą
a ja nikłą, kruchą nadzieją
I tylko to jedno dodaje mi sił
By choćby tylko
Tłem Twoim być;-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz