czwartek, 12 marca 2015

117

Ona Cie dotyka
Ona z Tobą gada
Jak tak bardzo również
Też bym tego chciała
Jednak na mej drodze
Błąd popełniłam
Wtedy tak bardzo
W swe życie zwątpiłam
Nie miałam takiego
jak ona przyjaciela
Bo odwróciłeś się ode mnie
i nie mogłam z Toba pisać
Teraz chciałabym znowu
z Tobą porozmawiać
Stać się taka ważna
Kim ona się stała

116

Dlaczego ja za Tobą tak tęsknie?
Dlaczego ja za Tobą tak płacze?
Przecież w Twoim sercu
Nie ma mnie kochanie.
Próbuje to przeboleć
jakoś się pozbierać
Zbliżyć się troszeczkę
do Twojego serca.
Jak to uczynić
co trzeba zrobić?
Zostać przyjaciółką
to w chuj bardzo boli.
Że jesteś tak blisko
a jednak daleko
Mogę pogadać
wypłakać się Tobie
lecz to nie wystarcza
ja chce Twojej dłoni.
Nie mogę już pisać
wracają wspomnienia
w moich małych oczkach
pojawia się łezka.
Codziennie się modle
by to wszystko wróciło
nikt mnie jednak nie słucha
a serce usycha.

piątek, 6 lutego 2015

115

Nie chce już
żebyś obok mnie był
nie pozwolę żebyś po nocach
mi się śnił
odejdź proszę stąd
jak najdalej
dosyć tych wszystkich szaleństw Nigdy więcej nie przychodź
już do mnie
nie chcę z tobą mieć
więcej wspomnień
tak jak ty nie zranił mnie nikt dlatego proszę żebyś znikł

Wbili mi nóż w serce
teraz mam związane ręce
zranione serce szybko bije
teraz wiem ze źle żyje
łzy lecą jednym strumieniem łatwiejsze życie jest
moim marzeniem 

114

Jesteś dla mnie wszystkim
bez ciebie byłbym nikim
nikt jak Ty nie rozumie mnie
za co strasznie Kocham Cie
bez ciebie rady
w życiu bym nie dał
chce żebyś radość
z moich czynów brała
z tobą wiąże tylko
dobre wspomnienia
to ty znasz wszystkie
moje marzenia
mam nadzieje
ze na zawsze tak będzie
będziemy juz na
zawsze razem wszędzie

113

Kiedy ona się śmieje
on śmieje się z nią
Kiedy ona płacze
on też płacze
Kiedy ona rozmyśla
rozmyślają razem
Wystarczy jedna łza
by druga łza popłyneła
Kiedy zagości uśmiech na twarzy druga też będzie uśmiechnięta
Ona i on pogrążeni w myślach
Ona i on wspólnie uśmiechnięci Nigdy nie zostaną sami
zawsze są razem
Śmieją się i płaczą - razem
Oni są na zawsze razem

Dziecko

Urodziło mi się dziecko
Co Ono mi wniesie?
Albo smutną starość
lub pogodną jesień.
Najpierw kaftaniki
Pampersy i smoczek
To było przed chwilą
Dziecko już ma roczek
Potem rok następny
Większe wymagania
I się Maluch zabiera
Do dużego gadania.
A po co jest mamusia?
A po co jest tatuś?
A po co jest kotek ?
Gdy jest w przedszkolu
To tęskni za Nami
Kiedy jak najwięcej
Chcę być z rodzicami.
Pora szkoły, tornister
Zeszyty i książki,
Kiedy masz córeczkę
To we włosy wstążki
Dla chłopca są spodnie
Jest to sprawa wielka
Tylko spodnie z paskiem
A nigdy na szelkach.
Czas nauki płynie
Co w głowie zostanie
Czy polski?Czy matma?
Na gitarze granie?
Czy słowa:przepraszam, proszę
i dziękuję to tylko tak mało
Lecz dobrze się czuję
Kiedy je wypowie
W odpowiedniej chwili
Żeby inni ludzie
Byli dla niego mili.
Maj matury nadszedł,
A on myśli skrycie
O Julii i o tym
co przyniesie życie.
Świat ma swoje lata
Lecz nic się nie zmienia
Kiedyś dzieckiem już dorosły
Ma swoje marzenia

112

Akt miłosny
jakże radosny.
W rytm miłości
naszej nagości
Nasze uniesienie
górskie wzniesienie
Jakże przyjemne
W rytm muzyki
przyjemnej liryki
się kołyszemy
Och jak przyjemnie
kochać się wzajemnie
Chwil takich wiele
Ty mój Aniele.

111

Odejść
wypić ostatni łyk kawy
pogłaskać wnuka
po czuprynie zwichrzonej
odwiedzić przyjaciela
młodości odległej i
popatrzeć na słońce
które więcej nie wzejdzie
uprzątnąć pokoik na parterze
po trudzie dnia zeprzeć głowę i zasnąć snem lekkim jak
sieć babiego lata
a wszystko po to by
zbudzić się w Wieczności