czwartek, 25 lutego 2016

124

Kiedyś taka ładna , tak bardzo kochana dziś jej chuda do nikogo nie ma zaufania Ręka przez żyletkę pochlastana i ciągle się wykrwawia . Świeca gaśnie jej życie się wypala gdy odejdzie będzie rzucała krótkie nara a na ścianie napisze odchodzę zaraz Napisała przeprosiny za swoje zachowanie dopisując za 24 godziny będą moja 16-ste urodziny Próbował zatrzymać ją świat cudny niestety on i ona w jednej skrzynce zamkniona.

środa, 24 lutego 2016

123

Kiedyś zadałeś mi pytanie O najcenniejszą rzecz dla drugiego człowieka moim zdaniem. Ja myślałam, główkowałam, Bibliotekę słów poznałam. Tak bardzo chciałam powiedzieć Ci szczerze, W jaką rzecz ja najbardziej wierzę. Ty odparłeś, że jest nią czas. I tak w sumie trochę było, Że słowo CZAS dużo znaczyło. Jednak teraz, gdy wyrządziłeś mi krzywdę, Już wiem, że to nie czas jest głównym aspektem . Może zaskoczę Cię teraz kochanie, Bo najcenniejszą rzeczą jaką można komuś dać, Jest ZAUFANIE.

niedziela, 21 lutego 2016

122

Gdy go ujrzałam po pewnym czasie Serce me znowu zamarło w transie Podeszłam do niego a on mnie olał Czułam że życie to z dupy droga Poszłam nad rzekę gdzie byliśmy razem i napisałam sms'a o swoim stanie "Czuję że życie już nie ma sensu Moje na pewno już dawno zdechło Może będzie Ci lepiej beze mnie Ale mam tylko jedno marzenie Byś przyszedł w dzień mojego pogrzebu przyniósł czarną różę i pożegnał bez żadnego uśmiechu" Po tych słowach wysłałam do niego i podcinając żyłę umarłam w nieszczęściu

121

Nawet nie przypuszczasz co ja teraz czuję Bez ciebie po prostu wariuję Tęsknię za twoim widokiem Patrzę w twoją stronę błagalnym wzrokiem Chciałabym być tą jedyną Umiłowaną twą dziewczyną Kocham, kochałam i kochać będę I tego uczucia nigdy się nie pozbędę

120

Zaprosiłeś mnie kiedyś na spacer wieczorem Na wolnej przestrzeni zobaczyłam kocyk Na nim leżały świeczki i wino Zaczęło się robić przyjemnie miło Po pewnym czasie musiałam uciekać A ty krzyknąłeś no i stanęłam "Wiesz dlaczego było tak romantycznie? Bo ja chciałbym za Ciebie oddać swe życie" Ja nie wiedziałam co mam powiedzieć Przytuliłam, pocałowałam i oddałam Ci całe serce

119

Co to jest miłość Nie wiem Ale to miłe że chce cię mieć dla siebie Na nie wiem ile Gdzie mieszka miłość tego też nie wiem Może w uśmiechu czasem ją słychać w śpiewie a może czasem i w echu Co to jest miłość? Powiedz albo nic nie mów Ja chcę cię mieć przy sobie i nie wiem czemu

118

On był zwykłym chłopakiem Ona znów nieśmiała Poznali się bo ona tego chciała Kilka rozmów, śmiechów Potem nagle brak kontaktu od niego Ona się stoczyła godzinami płakała i wreszcie swoje życie śmierci oddała On nagle napisał tłumaczył się wielce ale dziewczynie już dawno przestało bić serce

Ważne!!!

witam wszystkich serdecznie Dość długo mnie tutaj nie było :( Zaczynam chyba znowu mieć wene i znowu wracam do pisania swojej poezji Przepraszam że czekaliście prawie rok na nowy wpis ale moje życie jest bardzo skomplikowane ostatnio i opusciła mnie chęć do pisania i do życia Wracam w krótce napisze i dodam coś nowego