czwartek, 26 października 2017

145

Dziś miałabym 16 lat
tyle co Ty wtedy mamo
Dziś cieszyłby mnie świat
i żyła bym tak samo
Nie chciałam umierać
dlaczego mi to zabrałaś?
Nie miałaś prawa mi życia odbierać
chociaż mi je dałaś
Mamo, mamusiu
Ty byłaś piękną dziewczyną
A on był przystojnym chłopcem
Ja niepotrzebną kruszyną,
rzuconym w złe gniazdko ptakiem
Ty miałaś na ręce obrączkę
jego trzymałaś za ręce
moich nie chciałaś rączek
nie trzeba było Ci więcej
Dzieci się boją zastrzyków i
złego pana na drodze
Ja niestety przez Ciecie
bardziej się boję śmietników
gdzie leżą szczątki mej twarzy
Dzieci chcą tulić lalki
Ja do ziemi się tulę
bo ktoś wrzucił do umywalki me ciałko
Myślisz, że aniołek jest w niebie
a nawet mnie nie ochrzciłaś
Nie będę się modlić za Ciecie
bo na to nie zasłużyłaś




144

Przepraszam że Ci czas marnuje
Ale niczego już nie pojmuje
Poszłabym do piekła
gdybym Cię okłamała
Ale już wczoraj
złe myśli miałam
Nie mogę spać nocami
Moja twarz zalana łzami
Jak długo zniosę te męki
Boże zakończ te moje udręki

143

Leżysz i płaczesz
Nie dajesz rady
Po rękach chodzą
czarne owady
Ze łzami w ochach
w otchłań przegranych skaczesz
Oczy masz puste
Już nic nie zobaczysz
Gdzie siła Twoja
gdzie włosy rozpustne
Zwinięte wszystko leży
w tej ciemnej trumie
Ciałem nadal tu jesteś niezaprzeczalnie
Lecz dusza o wolność
błaga tak nachalnie

142

Wołam o pomoc
choć usta me
zamknięte są
Tak trudno wciąż
ukrywać się
nosić maski
ciągle dwie
Nikt nie słyszy
nikt nie widzi
W głuchej ciszy
Twój niesłyszalny krzyk

niedziela, 27 sierpnia 2017

141

Pragnę opisać słowami co czuje do ciebie
co w sercu mym zapisane nikt nie wie
Choć słowa nie wiele z tego oddają
jakie uczucia się w sercu chowają
Zbyt dużo myślę o tobie kochanie
z twego powodu serce mam złamane
Nie mogę już dłużej czekać na ciebie
i szukam cie w mym własnym niebie
By kochać cię niby zmysłowo
każdego ranka tak jak by na nowo
Choć lubię marzyć i śnić o tobie
jednego zrobić dla ciebie nie mogę
A mógłbym zrobić dla ciebie wiele
nie potrafię zostać twoim przyjacielem

140

Brakuje mi Twojej czułości 
Brakuje mi Twoich rąk
Brakuje mi Naszej miłości
Odeszła daleko stąd
 Właściwie bez Ciebie mnie nie ma
A Ciebie mam mniej z każdym dniem
Postaraj się proszę kochany
By życie nie było złym snem
I stało się i jest jasne już wszystko wiem
 że już nie chcesz mnie
A ja płaczę i tęsknie i skomlę
bo – nienawidzisz "mnie"
A ja błagam i żyję i śnię
bo – nienawidzisz "mnie"
Tak kiedyś mnie bardzo kochałeś
Dla Ciebie byłam nocą i dniem
I powiedz mi co się stało?
Że teraz mi mówisz nie?
Nie zapomnę Cię nigdy
Dobrze o tym wiesz
Tak jak Ty nie zapomnisz mnie
Więc powiedz mi po co to wszystko,
 dla mnie ziścił się straszny sen.
Tak jak whiski pij życie szklankami nie zastanawiaj się.
Bo ta nowa druga połowa też kiedyś powie Ci nie!

139

To nie jest mój dom przykro jest usłyszeć te słowa.
Teraz to jest już pusty dom tak już myśli moja głowa.
Bolesne, tnące dla nikogo nic nie znaczące.
Tylko powoli zabijacie, ale i tak całej prawdy nie znacie.
 Nie chce żyć na tym świecie, bo wy i tak nic nie rozumiecie.
 Wszystkiego się czepiacie, a nawet mi wsparcia nie dacie.
 Wsparcia ani otuchy nie ma nic i dlatego nie chce tak żyć.
 Zabijacie mnie powoli i przez was mnie serce bardzo boli.
 Chciałabym żebyście to zrozumieli, a nie tylko chcieli. 
Ja tylko szczęścia chcę, którego mi nie dacie a sami je macie.
 Jak jestem w potrzebie to udajecie, że nic nie wiecie.
 Wasza pomoc jest mi potrzebna ale nie jestem już tego taka pewna.
 Może dużo rzeczy nie umiem ale bardzo dużo rozumiem.
 Dlaczego oskarżacie, jak wcale mnie nie znacie.
 Nienawidzę was, bo nic nie rozumiecie
 tylko zwalacie, ale i tak całej prawdy nie poznacie.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

138

A za dzień - już się nie spotkamy A za tydzień - już nie pozdrowimy się A za miesiąc - już się zapomnimy A za rok - już się nie poznamy A dziś krzykiem noc nad czarną rzeką Podważyłam jakby trumny wieko Słuchaj - ratuj mnie Słuchaj - kocham cię Słyszysz - już za daleko

niedziela, 12 marca 2017

137

Mówią nic nie dzieje się dwa razy Mam to w chuju, bez urazy Nam się drugi raz udało Lecz się troche posypało Trochę szkoda, fajnie było Choć nie zawsze wychodziło W bólu, płaczu i chorobie Zawsze chciałam być przy Tobie wiesz co? Boję się spróbować Cykam się zaryzykować Co jak znowu coś nie wyjdzie? Strach pomysleć o tej krzywdzie Nie wiem czy Tobie zależy Czy kto kolwiek mi uwierzy Bardzo Ciebie mi brakuje Jak Romeo się otruje

sobota, 14 stycznia 2017

136

Jesteś nikim-mówią mi jesteś nikim-nie masz nic, jesteś nikim-nie łudź się, że spelni się Twój cudowny sen Będziesz sama- dobrze o tym wiesz, będziesz sama- na próżno piszesz kolejny wiersz Jesteś nikim-przestań śnić, jesteś nikim- nie masz po co żyć Takie słowa słyszę co dnia, choc moje życie o dziwo, w najlepsze trwa Drogami życia kroczę, Podążam uparcie, Ciężary dnia niosę, Zwalczając zażarcie. Pomimo trudu, Który w poprzek staje, Omijam ,albo się nie daję. W burzliwe dni, W które wiatr porywa, Są chwile, na których przegrywam. Tu mojej naturze rogatej, Nie ból- strach, jest bratem. Na przekór,mimo złości, Uciekam do Boga Radości

135

Kochałeś Ja serca Ci dać nie chciałam Czy żałuję? Tak jak niczego w życiu bo Ty Ty jesteś moim życiem i jesteś moim sercem Lecz odszedłeś i powoli umieram ale jeszcze nadzieja mnie trzyma dzięki niej jeszcze żyje bo wierzę, że przyjdziesz i powiesz, że nadal mnie kochasz Ta nadzieja niestety Nie będzie trwała wiecznie wiem to Kiedyś na pewno zniknie i coś się stanie Po prostu się rozpłyne

134

Gdy wieczór zapada i gwiazdy świecą na niebie, siadam przy komputerze i piszę słowa do ciebie. Cichutko muzyka płynie taka nastrojowa i swoje myśli zapisać jestem gotowa. Będzie w nich tęsknota, bo serce bardzo chce, by obok było drugie i pokochało je. Tak delikatnie czule z miłością to zrobiło, swoim biciem szczęście w nie wpuściło

133

Czasem życie się sypie jak się jebie , to wszystko na raz i bardzo blisko, Nakaz, po niektórych przyszedł , zaraz wyszedł w kajdanach i kolejna z rana zapłakana matka. Żegna syna którego dopadła kara, kiedy życie się sypie wtedy postawa twarda, choć psychika zdarta, nigdy nie licz na farta, tu trzeba ogarniać bo psów mundurowych armia . Życie się sypie kiedy ktoś kogo kochasz, zostawia cie w chuj a tym sam gnijesz w lochach