czwartek, 26 października 2017

143

Leżysz i płaczesz
Nie dajesz rady
Po rękach chodzą
czarne owady
Ze łzami w ochach
w otchłań przegranych skaczesz
Oczy masz puste
Już nic nie zobaczysz
Gdzie siła Twoja
gdzie włosy rozpustne
Zwinięte wszystko leży
w tej ciemnej trumie
Ciałem nadal tu jesteś niezaprzeczalnie
Lecz dusza o wolność
błaga tak nachalnie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz