Straciłam coś co było
dla mnie najważniejsze.
Straciłam wszystkie
chwile najpiękniejsze.
Straciłam Cię na zawsze,
nie odzyskam nigdy,
Nie wybaczę tego błędu
sobie przenigdy.
Kochałam Cię bardzo,
bardziej niż myślisz,
Tego co było między nami
nigdy nie przekreślisz.
Dzień w dzień łza
po policzku się toczy,
Nikt mnie tak bardzo
nigdy nie zauroczy.
Gdy patrzę na zdjęcie,
zamieram powoli,
Teraz się mogę napatrzeć do woli.
Ciebie już nie mam,
lecz zdjęcie zostało,
Z osobą którą bardzo
mocno się kochało...
Kiedyś byłam kochana...
Szczęśliwa, przytulana...
Teraz jestem niechciana...
Na nieszczęśliwa miłość zdana...
Ale ciebie to nie obchodzi
Bo ty z miłością obco się obchodzisz...
Co takiego Ci zrobiłam?
Czym ja na to zasłużyłam?
Co oznacza Twe milczenie?
Czy jest jakieś w nim znaczenie?
Serce swoje mi oddałeś,
Lecz mojego już nie chciałeś...
Kiedy słyszę Twoje imię,
Moje serce płakać chce,
Bo zapomnieć Cię nie mogę,
A bez Ciebie jest mi źle
Może ja jestem inna,
Może inny jest Twój świat,
Lecz powiem Ci szczerze,
Że mi Ciebie bardzo brak...
Smutne są chwile,
Co giną bez echa.
Smutny jest uśmiech,
gdy ból się uśmiecha.
Trudno jest śmiać się,
gdy serce szlocha.
Ale najtrudniej jest
powiedzieć: "ŻEGNAJ",
kiedy się kocha!
Mówisz...
Nic nie obiecywałem...
Nic między nami nie ma
Czyli to wszystko
to była jedna wielka ściema
Czemu tak długo zwlekałeś
aż ci oddałam swe serce
Dla ciebie byłam zabawka
i niczym poza tym więcej
Dlaczego tyle mówiłeś,
gdy byłam w twoich objęciach
że nigdy mnie nie zostawisz,
Że zawsze będziesz pamiętał
A teraz już ciebie nie ma, zostałam całkiem sama
Lecz takie me przeznaczenie
Taki jest już mój dramat...