poniedziałek, 25 kwietnia 2016

128

Powiedz mi prawdę opisz jak było czemu się wstydzisz to nic trudnego Przecież jestem zerem nie liczą się uczucia nam moja trumną wykrzycz że byłam zimną suką to już nie zaboli odchodzę na zawsze chcesz coś mi powiedzieć to napisz kartkę i spal ją, wyrzuć z dużego wieżowca może moja ręka zdoła ją dostać napisz najgorsze na niej rzeczy opisz to tak jak czuje twoje serce Na zawsze zostanę w waszej pamięci jeszcze trochę zostanie nagrobek aż do waszej śmierci a tam nagrobku będą moje słowa "Wybrałam sobie drogę do Boga"

piątek, 1 kwietnia 2016

126

Nic złego nigdy nie zrobiła Nikogo w życiu nie zabiła Wszystkim wkoło pomagała Wielkie serce w sobie miała A mimo to skazana została wyrok śmierci usłyszała i chodź bronic się przed nim próbowała To i tak ta walkę przegrała Do samego końca się nie poddawała Ale z dnia na dzień coraz mniej sił miała Życie niesprawiedliwie ja wybrało Ciągle cierpienie jej fundowało Na które sobie nie zasłużyła Bo dobrym człowiekiem była Długo się z tym wszystkim męczyła Aż w końcu ten świat opuściła I ze swym losem się pogodziła Do nieba później trafiła Z czasem o tym zapomniała Wszystko ze swej pamięci wymazała I teraz w raju bytuje Gdzie nikt nikogo na nic nie skazuje

127

Nie mogę Nie umiem żyć Nie potrafię już z resztą nic I nie chcę I nie mogę Boże, zabierz mnie na inną drogę! Zabierz mnie stąd Ja już nie chce Zabierz mnie na inną ścieżkę, Póki za późno nie jest jeszcze Bo ta, życiem zwana Jest za trudna, Zagmatwana Nie mam siły kroczyć nią, Błagam, Boże, zabierz mnie stąd! Tam daleko, ponad chmury, Gdzie anielskie pieją chóry. Tam mi będzie lepiej, Boże NIECH MI W KOŃCU KTOŚ POMOŻE!!! Bo ja sama pomóc sobie nie umiem I chyba życia już nigdy nie zrozumiem Więc po co mam tu być? Boże, już nie chce mi się żyć.

125

I co? Co zrobiłeś? Jak mogłeś? Zepsułeś to na czym tak bardzo mi zależało. Zepsułeś to nad czym tak ciężko pracowaliśmy. Tego już nie ma i… Nie wiem czy są szanse, żeby to naprawić. Idziemy dalej, nie zawracamy. To co było minęło. To co się stało już się nie odstanie. Człowiek jest istotą ludzką, czasu nie cofnie. Żyjemy dalej… Ale ja nie potrafię!!! Ale ja nie potrafię o tym zapomnieć. Na każdym kroku. W każdej godzinie. W każdej minucie. W każdej sekundzie myślę o Tobie. To wszystko spadło na nas jak błyskawica Której nie ma i nagle się pojawia. Zostawiając za sobą ślad istnienia. Czas płynie dalej. Rana w sercu się nie goi. Jak było kiedyś… Jest i teraz. Niewinne spojrzenia. Sztuczny fałszywy uśmiech. Brak zaufania. Ale to co nas kiedyś łączyło… Zakochałam się… W Twoich oczach. Szczerym i oddanym uśmiechu. W Twoim głosie, który mnie uwodził. Nie zapomnę.