piątek, 1 kwietnia 2016
125
I co?
Co zrobiłeś?
Jak mogłeś?
Zepsułeś to na czym tak bardzo mi zależało.
Zepsułeś to nad czym tak ciężko pracowaliśmy.
Tego już nie ma i…
Nie wiem czy są szanse, żeby to naprawić.
Idziemy dalej, nie zawracamy.
To co było minęło.
To co się stało już się nie odstanie.
Człowiek jest istotą ludzką, czasu nie cofnie.
Żyjemy dalej…
Ale ja nie potrafię!!!
Ale ja nie potrafię o tym zapomnieć.
Na każdym kroku.
W każdej godzinie.
W każdej minucie.
W każdej sekundzie myślę o Tobie.
To wszystko spadło na nas jak błyskawica
Której nie ma i nagle się pojawia.
Zostawiając za sobą ślad istnienia.
Czas płynie dalej.
Rana w sercu się nie goi.
Jak było kiedyś…
Jest i teraz.
Niewinne spojrzenia.
Sztuczny fałszywy uśmiech.
Brak zaufania.
Ale to co nas kiedyś łączyło…
Zakochałam się…
W Twoich oczach.
Szczerym i oddanym uśmiechu.
W Twoim głosie, który mnie uwodził.
Nie zapomnę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz