niedziela, 21 lutego 2016

122

Gdy go ujrzałam po pewnym czasie Serce me znowu zamarło w transie Podeszłam do niego a on mnie olał Czułam że życie to z dupy droga Poszłam nad rzekę gdzie byliśmy razem i napisałam sms'a o swoim stanie "Czuję że życie już nie ma sensu Moje na pewno już dawno zdechło Może będzie Ci lepiej beze mnie Ale mam tylko jedno marzenie Byś przyszedł w dzień mojego pogrzebu przyniósł czarną różę i pożegnał bez żadnego uśmiechu" Po tych słowach wysłałam do niego i podcinając żyłę umarłam w nieszczęściu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz