czwartek, 9 stycznia 2014
45
Przelała się wreszcie czara goryczy
me serce z boleści za długo krzyczy
By nie musiało przeżywać męki
cztery tabletki biorę do ręki
Popijam je wolno źródlaną wodą
niech będą dla mego serca ochłodą
Przechodzę sennie w ten lepszy świat
mój wymarzony bez żadnych wad
To już ogarnął mnie sen głęboki
Widzę w oddali błękitne obłoki
Czy to już jest niebo?
Czy tu jest Bóg?
Czy to Archanioł dmucha w swój róg?
A więc to tutaj kończy się życie
tu zacznie się nowe jak dzień o świcie
Nikt mnie na pewno nigdy nie zbudzi
Co ja obchodzę jakiś tam ludzi?
Czy ktoś zauważy brak marnej mnie?
Zapewniam was że na pewno nie......
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz